ŚCIEŻKA A
NAJCZĘSTSZY PRZYPADEK
Strona jest,
ale nikt jej nie pilnuje
Działa, więc nikt do niej nie zagląda. Do dnia, w którym przestanie. Poznasz to po tym, że:
Nie wiesz, kiedy była aktualizacja
WordPress i wtyczki w wersjach z dnia wdrożenia. Każdy miesiąc bez łatki to otwarte drzwi dla kogoś, kto ich szuka automatem.
Nie ma kopii zapasowej
Albo jest, ale nikt nigdy nie sprawdził, czy da się z niej odtworzyć stronę. To dwie różne rzeczy.
Nie wiadomo, kto ma dostępy
Hasła u kogoś, kto robił stronę trzy lata temu i już nie odpisuje. Przy awarii to pierwszy problem, nie ostatni.
O awarii dowiesz się od klienta
Nikt nie sprawdza strony codziennie, więc telefon „strona Wam nie działa" bywa pierwszym monitoringiem.
Co robimy w tym wypadku: zaczynamy od przeglądu - wersje, wtyczki, dostępy, kopie, szybkość. Porządkujemy zaległości, przenosimy dostępy w jedno miejsce i od tego momentu pilnujemy tego my.



